Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2012-05-20 12:24:29 | qbagno
3 komentarzy

 

Chelsea
BRFC

2
1

Multimedia z meczu


13.05.2012 | Godzina: 1600 | Premier League (38. kolejka)

Chelsea
Bayern

v
s

Zapowiedź meczu
 

19.05.2012 | Godzina: 2045 | Finał UEFA Champions League
 
Team
TOT
Van Persie Arsenal 30
Rooney Man Utd 26
Aguero Man City 22
Dempsey Fulham 17
Adebayor Tottenham 16
brak ankiet

Spuścizna Arnesena

Nie tylko Carlo Ancelotti opuścił Chelsea w tym tygodniu. Frank Arnesen podjął nowe wyzwanie jako dyrektor sportowy w Hamburgu i, tym samym, zakończył kilkuletnią erę na Stamford Bridge.

 

Praca Arnesena wywoływała kontrowersje od momentu jego przybycia do klubu w 2005 roku z Tottenhamu Hotspur, któremu klub musiał zapłacić £5 mln rekompensaty.

 

Niektórzy twierdzą, że wyrzucił w błoto fortunę pieniędzy - mówi się o £60 mln - na młode talenty, które ostatecznie nie zdołały na dobre zaistnieć w Chelsea. Inni spierają się, że stworzył super akademię i jego dziedzictwo będzie długotrwałe.

 

Prawda prawdopodobnie tkwi pośrodku, chociaż ja skłaniałbym się bardziej ku tym ostatnim. Po sprawiedliwościu w stosunku do Arnesena, znalazł się on w wyjątkowej sytuacji, za którą jednak był sowicie wynagradzany.

 

Przede wszystkim, pracował z Romanem Abramovichem.

 

Zwalniając Ancelottiego za niezdobycie żadnego trofeum w tym sezonie, właściciel Chelsea wydał niejako oświadczenie w kierunku piłkarskiego świata i przyszłego trenera: musisz wygrać coś każdego roku albo pożegnasz się z robotą.

 

To nie idzie w parze z posunięcem naprzód młodych piłkarzy. Najbardziej przerażające w kwestii zwolnienia Ancelottiego jest to, że był on tam trenerem, który swoją filozofią miał objąć młodzież, pracować ze starą gwardią i sprzyjać atrakcyjnemu futbolowi.

 

Z Arnesem łączyła go silna relacja i pracowali razem, by zaspokoić pragnienia Abramovicha o przeprowadzaniu tego plonu młodzieży.

 

Z wyjątkiem, że to nie jest tak proste. W grę wchodzi tutaj również szczęście i ktoś taki jak Josh McEachran czy Jeffrey Bruma sprawdzają się tylko, jeśli mogą grać przy boku graczy z doświadczeniem Franka Lamparda czy Alexa. Ale ta dwójka - i inni - była kontuzjowana.

 

To oznaczało, że odważny eksperyment spalił na panewcę.

 

Nie oznacza to jednak, że powinien on się zakończyć. Arnesen zakontraktował Slobodana Rajkovicia za £3.8 mln, Michaela Wooda i Toma Taiwo za £4 mln i jak dotąd nie sprawdzonego jeszcze Aliu Djalo, na którego mogło pójść £5 mln.

 

Ale jest też Bruma za £200,000, Patrick van Aanholt (£200,000), Jacopa Sala (£100,000), Fabio Borini (£100,000) i Jacob Mellis (£650,000).

 

Jeśli wszyscy ci zostaliby sprzedani po cenie rynkowej Chelsea mogłaby zakosić w okolcach £10-15 mln. Pamiętajmy, że Miroslav Stoch był kupiony za £400,000 i sprzedany za £5 mln, za Franco di Santo zapłacono natomiast £1.7 mln i sprzedano za £4 mln.

 

Szacuje się, że £20 mln zostało już zwróconych do akademii przez sprzedaż graczy a ich system - operty ma modelu Ajaxu - uznawany jest za jeden z najlepszych w Europie.

 

19-letniemu pomocnikowi Gokhanowi Tore udało się właśnie dostać powołanie do seniorskiej reprezentacji Turcji i oczekuje się, że jest to następny zawodnik, który się przedrze przez akademię.

 

Wygląda jednak na to, że w Chelsea zajdzie zmiana. Lista transferowych celów - Romeru Lukaku, Kevin de Bruyne, Ante Vukusić, Neymar, Gregory Van der Wiel, to materiał, który ma być dostarczony do klubu.

 

Może praca Arnesena była w końcu tak niemożliwa do wykonania jak ta menadżera Chelsea.

Źródło : telegraph

27.05.2011 | 12:47 | Ex
1 komentarzy
Szukaj według tagów:
Arnesen,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Mariuszz
2011-05-27 21:54:27

Jeśtesmy na tonącym statku, a za sterem stoi maniakalny kapitan, który po trupach chcę doplynąć do brzegu. Problem w tym, że jesteśmy na środku oceanu, a jedyne osoby które znały drogę, zostały wyrzucone za burtę... A mniej poetycko. Cała nasza akademia to farsa. Co z tego że szkolimy młode talenty skoro nigdy nie wprowadzimy ich do składu? Bez ryzyka, zaufania i cierpliwości nie ma pucharów. Roman nie ryzykuje i nie ufa. Jeżeli ci się nie uda - lecisz. Dosyć że przestaną przychodzic do nas trenerzy z godnością, która i tak za moment zostałaby nadszarpnięta, to jeszcze przestana przychodzić piłkarze, bo będą mieli w swiadomosci ze przy znizce formy, nie dostana drugiej szansy, a na ich pozycje zostanie zakupiona mega gwiazda bez formy, ktora i tak bedzie w pierwszym skladzie, bo duzo kosztowala. To zamkniete koło, bez zmiany filozofii prowadzenia klubu, nigdzie nie zajdziemy.